witaj na zsgolub.edu.pl
EDUKACJA
ZA DARMO!

Koronawirus a rynek kredytowy – badanie

laptop i kawa

Czy o kredyt i pożyczkę będzie trudniej? Jaki wpływ na sytuację kredytową na polskim rynku ma epidemia koronawirusa? Rosnące bezrobocie przyczynia się na spadek udzielanych kredytów. Dowiedz się o najnowszych zmianach w sprzedaży kredytów gotówkowych, hipotecznych i firmowych w Polsce.

Zaostrzenia kryteriów udzielania kredytów i zmiany procedur.

Biuro Informacji Kredytowej (BIK) alarmuje – w kwietniu 2020 banki i SKOK-i udzieliły aż o 23% mniej kredytów hipotecznych niż w kwietniu 2019. Sam fakt spadku zainteresowania kredytami mieszkaniowymi nie jest jedyną przyczyną. Oprócz obniżenia popytu na kredyty, zaostrzyły się także wymagania, niezbędne do uzyskania pozytywnej decyzji kredytowej. Niemniej jednak spadło także zainteresowanie kredytami mieszkaniowymi o 7,6%. Prócz kredytów hipotecznych, spadła także sprzedaż produktów takich jak: karty kredytowe, kredyty gotówkowe a nawet pożyczki pozabankowe.

Pandemia koronawirusa spowodowała także pogorszenie się sytuacji osób zatrudnionych. Masowe zwolnienia pracowników pogłębiają spowolnienie gospodarki. Osoby pracujące na umowach cywilnoprawnych (czyli na zlecenie lub o dzieło) odczuwają problemy z dostępnością kredytów. Są one bowiem interpretowane jako niepewne źródło dochodów, a co za tym idzie spada zdolność kredytowa. Ponadto, kolejnym wymogiem jest wykazanie stałego źródła dochodu do 3 miesięcy wstecz, który oczywiście musi zostać odpowiednio udokumentowany.

A co na to banki?

Banki zdecydowały się podjąć kroki w związku z pandemią. Oprócz ograniczeń związanych z liczbą klientów, mogących przebywać w jednej placówce pojawiły się inne zaostrzenia. Na rynek weszły nowe oferty i procedury, związane z zawieszaniem spłat kredytów. Banki zdecydowały się zmniejszyć oprocentowania kredytów gotówkowych. Nowe zmiany w Kodeksie cywilnym mówią, że oprocentowanie kredytów nie może być wyższe niż 7,2% w skali roku, a odsetki wynoszą 3,6%.
Także wkład własny w przypadku kredytów mieszkaniowych wydaje się być większy, bo nawet aż do 40%. Oznacza to, że w przypadku 20% wkładu własnego, płacąc za mieszkanie 350 000 zł, będziemy musieli z własnej kieszeni wyłożyć około 70 000 zł.

Jak podają analitycy BIK na całkowite odmrożenie gospodarki trzeba będzie jednak poczekać dłużej. Jednak nie wszystko stracone. Jeżeli interesuje Cię kredyt hipoteczny, gotówkowy lub firmowy, koniecznie porównaj wszystkie oferty zanim zdecydujesz się podpisać umowę z bankiem.

Edukacja

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej z zakresu finansów i kredytów w Polsce, koniecznie zapisz się do naszego newsletteru. Stale aktualizujemy naszą wiedzę oraz dzielimy się doświadczeniem z dziedziny edukacji finansowej.

Share on facebook
Facebook
Share on pinterest
Pinterest
Share on linkedin
LinkedIn
Share on twitter
Twitter
Share on email
Email